wtorek, 5 stycznia 2016

Co jest po...

Pomyślane myśli, proste słowa. Jestem piękna, zwarta i gotowa. I wiara, że się uda zacząć wszystko od nowa. I smutek, że ktoś już wie jak dalej nie postępować, by nie ranić, by przytulać, kochać. I sumienie, które nigdy nie pozwala złamać wypowiedzianego słowa. Rozumnie, logicznie, zobojętnieć na czynności fizjologiczne, a potem całe życie matematyki kwantowej próbować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...