poniedziałek, 28 sierpnia 2017
Do Ciebie
Ciekawi Cię jeszcze, czy pasłabym z Tobą krowy, gdybyś był pasterzem? Zastanawia mnie wiecznie, czy byłbyś dla mnie tak dobry i pomógł mi napisać tę zakazaną piosenkę? Zamykam oczy i widzę twoje ciemne włosy. Z wiekiem tylko piękniejesz...
wtorek, 22 sierpnia 2017
D'Artagnan i trzej muszkieterowie.
Byłeś moimi trzema muszkieterami: Ja D'Atragnan, Ty: Atos, Portos i Aramis. Pisałeś do mnie wiersze, romansowałeś i chucie powściągałeś, grzmiałeś i klepałeś pacierze. Byłeś przy mnie, gdy byłam na dnie. Gdy upadałam, wyciągałeś rękę. Grzałeś pod kocem, gdy zimą byłam w udręce. Gdy błądziłam po bezdrożach, otwierałeś na oścież okna, bym spojrzała na świat szerzej, widziała więcej. I...odszedłeś.
Nie zamienię z tobą już ani jednego słowa. Gdybyś tylko wiedział, jak ja cierpię...
Nie zamienię z tobą już ani jednego słowa. Gdybyś tylko wiedział, jak ja cierpię...
czwartek, 17 sierpnia 2017
Chciałabym...
Chciałabym Ci coś powiedzieć, a nie wiem, gdzie jesteś. Nie pamiętam, dokąd wtedy pobiegłeś. Chciałbym Cię zobaczyć. Nie pamiętam jak wyglądasz, poznałam zbyt wiele twarzy. Chciałabym odnaleźć siebie. Zgubiłam się po drodze, wtedy, gdy odszedłeś. Chciałbym przestać nosić maski. Codziennie je zakładamy, bo łatwiej je założyć, trudniej się na coś odważyć. Chciałabym zaufać miłości, lecz łatwiej zmienić, pracę, adres niż wyzbyć się uczucia samotności. Gdyby mnie ktoś szukał, to jestem tu, w tym samym miejscu co wczoraj, rok temu, gdzie byłam zawsze...w strugach deszczu, łez, z kilkoma smutnymi wspomnieniami, zmęczona poczuciem bezradności.
wtorek, 8 sierpnia 2017
Kobieta
I powiedziałam, w końcu, to, o czym myślałam. Co czułam, co w twoich oczach dostrzegałam. Bezgłośnie wyrecytowałam. Patrząc w oczy sylaba po sylabie na twoje zaproszenie twierdząco odpowiedziałam. Milcząc, za rękę cię złapałam. Przytuliłam do policzka i nie myśląc, tak skrzętnie skrywane uczucia okazałam. Powiedziałam, chociaż nie temu, do kogo czułam, nie temu, co chciałam, że lubię, tęsknię. Ech...gdzie ja rozum miałam....
Subskrybuj:
Posty (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...