wtorek, 17 października 2023

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz.

Tak jak każda dobra matka. 

Wciąż bardziej podobna do swojego dziadka. 

Ciekawe jaki dziś by był? 

Czy dobry i wyrozumiały. 

Czy za rozpustę karcił, a wychowywał do dobrej chwały. 

Myślę, że byłby sprawiedliwy i zbyt mądry na te czasy...

i szczery...

i uczciwy. 

I może nie byłby dla mnie zbyt srogi... za to, że stałam się symbolem niezależności... 

Czy też i swobody ?

I może ... patrzyłby na mnie, jak na te Niebożę ... 

które zostało ... przez tych co je kochać mieli, odarte z godności... pobite... przez własny naród odrzucone.

I może byłby ze mnie dumny...

że upadam...

wciąż wątpię...

i wciąż się podnoszę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...