niedziela, 31 grudnia 2017
...że ja wiem
Kochałam twoje oczy. Widziałam w nich nasze losy, zależne od siły naszej miłości, od odwagi, nadziei, szlachetności i mocy. Kochałam twoje ręce. Byłeś w smutku pociechą, w niewoli wyzwoleniem. Kocham twoje wspomnienie. Jesteś moim ideałem, byłeś zimą pierwszym wiosny zwiastunem, ciepłym kocem, latem w skwarze orzeźwieniem. Kocham twoją poezję, jestem tylko twojego talentu cieniem. Kocham Ciebie. Jesteś przy mnie, choć wiem, że tego nie wiesz...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz