Czy ja jeszcze jestem sobą...czy tylko bohaterką amerykańskiego filmu... Polką... stereotypową...którą Stanley Kowalski bije... zdradza...a ona jak ten tramwaj... odchodzi... STOP... zawraca.
BOŻE... przecież ja znów tam, gdzie mnie nie chcą... wracam!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz