czwartek, 14 sierpnia 2014
Śpieszmy się kochać ludzi
Nauczyłeś mnie tylko czekać. Czekać, śmiejąc się i czekać, płacząc. Czekam, siedząc, leżąc i przykładając ucho do twojego serca. Czekam, w pośpiechu na lepszy dzień. Czekam, znużona czekaniem i czekam przeczekując swoje szanse na bycie kimś, kim chciałabym być. Czekam, pogrążona w myślach, apatyczna i słaba. Stoję pogrążona w mroku. Widzę światło. Idę w jego stronę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz