wtorek, 3 listopada 2015
Gdzie jesteś?
Gdzieś tam jesteś. Siedzisz pewnie teraz przed komputerem. Rozmyślasz nad życia sensem. Może piszesz pełne bólu wiersze. Pewnie są coraz lepsze. Czy Cię kiedyś ujrzę jeszcze? Los tak bardzo pomieszał nasze ścieżki, że nie ma pewności czy i jak się odnajdziemy. Choć przecież nie jesteśmy pierwszymi, przez pracę rozdzielonymi. Różnica wieku też jest bez znaczenia, choć nikt z nas takiej pary jak my nie zna. Powietrza też nikt nie widział. Co nie zmienia faktu, że nim oddycham. Więc może jeszcze razem będziemy. Czy czekałbyś na mnie, gdy starszym i wygnanym ty byłbyś?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz