wtorek, 10 lutego 2015
Uzupełniamy się
Ciekawe, że zwracasz na inne rzeczy uwagę. Mówisz, że prawdy są nagie. Dziś uchylasz kolejny rąbek, ja następny. Lecz w mojej krzyżówce brakuje mi Ciebie, a Tobie chyba mnie. Zapełnianie kimś innym luki prowadzi do nieścisłości. Co będzie dalej? Pozostaje domyślić się całości. Albo o dalsze nasze losy rzucimy kośćmi.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz