piątek, 21 sierpnia 2015

Nikt nie chce być samotny

Wciąż masz do mnie o to żal, pretensje: że nie przestałam Cię kochać i nie przestałam biec w otwarte twe ręce. Roztrząsam każdy sygnał, impuls, wsłuchuję się w twe serce. Wciąż mam nadzieję, że dla mnie bije, choć problemów coraz więcej. Przestaję je rozróżniać, nie segreguję, nie umiem, są zbyt ciężkie. Przestałam już dawno cię słuchać, słyszę tylko kołaczące smutne myśli, straszne, zbrodnicze, czuję jak ze mnie wyłażą, wokół kostek się łaszą. Zamykam oczy, krzyczę: zostawcie mnie, odejdźcie! Dźwięk gadu gadu. To pewnie znowu ty piszesz, lub nie. Nie zostawiaj mnie tu samej, błagam, ten ostatni raz pomóż mi wstać...Kimkolwiek byłeś, chcesz zostać, a może nawet jesteś. Zostań przy mnie dzisiaj. Lecz ty już nie chcesz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...