czwartek, 17 września 2015
Gdyby człowiek wiedział, że...
Co się dzieje ze światem? Jak znaleźć mimo to wartości uniwersalne? Jak się nie dać sprowokować, wierzyć w ludzkie słowa, lecz nie dać się zwariować? Jak obietnic dochować, być wiernym przyjacielem, sługą, czyimś dobrym duchem? Jak być kochanym i kochać? Przejść razem wszystkie burze? Jak przyjaciela i siebie od zguby uratować, jak mu dogodzić i sprawić, byśmy przestali żyć wbrew naturze? Jak być wiernym sobie i nie tracić żadnego dnia więcej na zdobywanie rzeczy, pieniędzy, kłótnie? Jak patrzeć, by widzieć w nim swoją przyszłość, żyć razem na wieki i jeden dzień dłużej?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz