wtorek, 3 marca 2015
A może to był listopad
Jeżeli wystarczy swobodnie zwisać z lampy, by zdobyć szczyt, to proszę, przyjdź do mnie, a ja pomogę Ci zejść na ziemię. Jeżeli do życia tylko młodość i estetyka zachęca Cię, to odkupię od starca jego najpiękniejszą duszy część i przeszczepię ją sobie, byś w chwilach trudnych w nią zagłębić mógł się i zobaczył, czym prawdziwe piękno jest. Jeżeli prawdziwa bliskość zaczyna dla Ciebie od kilku mm. się, gdy członki w innych zanurzają się, to gdy zgasisz światło, poczujesz na skórze moje marzenia, które swoją zmysłowością dotkną Cię. Spadające liście mogą być bardzo romantyczne.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz