poniedziałek, 23 marca 2015
Co się ze mną dzieje?
Zrobić to jak najprędzej, gdy jesteś zły, schować się w szafie z kanapką z serem. Lub wyjść na zew., biec jak najprędzej, zostawić za sobą cierpienie i nędzę. Biec nocą, deszczową, lub mroźną, zimową. Odłączyć się od stada i przerwać te kłamstwa. Lub zamknąć się w beczce i nie chcieć nic więcej. Tylko chodząc po mieście rozpytywać, gdzie jesteś. Uczciwy człowiecze...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz