czwartek, 14 maja 2015

...i głupi umieramy

Gdyby całą mądrość zawrzeć w jednym zdaniu, że: Czas ucieka, wieczność czeka na człowieka. To mogłabym uwierzyć w Boga-człowieka. Może na ten moment, gdy żyję, stałabym się Dalajlamą, Matką Teresą, Ghandim, św. Franciszkiem, lub jego św. Klarą. Chwaliłabym kwiaty, ptaki, walczyłabym o godność ludzi małych. Pisałabym listy do mojego Franciszka, romantyczne, miłosne, pełne nadziei i wiary. A on by mi odpisywał, wspierał, duchowo za rękę trzymał, płakał nad ciężkim losem, lub...nie, on by się mną nie bawił. I czas by uciekał, lecz my byśmy go chwytali, w czułości, bezradności wobec niesprawiedliwości zawierali. Bo czas nigdy nie będzie należał do nas i dlatego nie poznamy siebie nigdy dość dobrze, ciągle musimy coś nowego odkrywać, się zmieniać. Ta nauka wciąż idzie w las, tak jak ten mijający czas. Tik, tak. Tik, tak....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...