niedziela, 17 maja 2015
Kilka słów o życiu
Gdy umierasz na raty, to czy życia ci przybywa, czy mniej zazdrościsz, mniej się złościsz, czy piękności ci nie zbywa? Czy nie łatwiej za młodu się do śmierci przygotowywać, by nie stracić fasonu, by głupoty z mądrością na starość nie pomieszać? Powiesz: przecież jej pragnę, mądrości sobie życzę. Pragnę mądrość skonsumować. I odmawiasz jej, gdy nie będziesz w stanie jej spożytkować. Przecież wiesz, że jest dobrem wszystko, czego pragniesz, że pożądasz. Więc być mądrym, znaczy mądrość spożytkować, tak jak spożytkowaniem wymowy, jest mówić, uczuciowości kochać, a oczu patrzeć. "Zatem być mądrym, to spożytkowanie mądrości, spożytkowanie mądrości jest godne pożądania, a więc być mądrym jest godne pożądania, a jeżeli jest godne pożądania, to jest dobrem". I Seneka pisze dalej, że potępia się za to, że musi pisać jaśniej. I wtedy w me sedno trafia, gdy wątpiącym objaśnia, że złem może być zimno, lecz nie marznąć. I dalej się zastanawia, czy jeśli dobrem jest życie, to czy jest nim również żyć?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz