środa, 15 kwietnia 2015

Uczciwy człowiecze

Powiedz mi, rzuć do mnie jeszcze jedno obdarte słowo. Ja pobiegnę w ślad za nim i łapczywie za pazuchę schowam. Wskaż miejsce, gdzie strumień płynie. Ja wejdę do niego i poszarzałą z brudu twarz, dekolt, brudne ciało, włosy w nim obmyję.  Spojrzyj na mnie z ukosa, gdy wyjdę z rzeki i popatrz: jestem naga, bosa. Odrzuć brudną odzież, nie każ mi nigdy więcej w niej chodzić. A potem usiądź obok mnie, na trawie, obejmij i wsłuchaj się w rzewną pieśń kosa: jej miłość ku Tobie to cały jej posag.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...