środa, 29 kwietnia 2015

Uwierz w Niego

O Boże! Czy to możliwe, że Cię zobaczyłam. Czy tę magię mogę opisać. Żałuję wszystkiego co zrobiłam, że się gniewałam, że Cię obraziłam. Nie mamy czasu by się na długo spotkać, ale to co mi dałeś wystarczy, by Cię do końca życia kochać. Nie wierzyłam w internet, w virtualny kontakt, to znalazłeś inny sposób, by do mnie dotrzeć. To fascynujące, Zbyszek, lecz ja Cię odnalazłam w gazecie, czytałeś książkę dzieciom. I choć był to może ktoś inny, ciemnowłosy młody student, lecz czułam ten płynący do mego serca ulotności strumień. Pozostaje mi tylko wierzyć, że się jeszcze spotkamy kiedyś.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...