czwartek, 11 grudnia 2014

Bierz mnie!

Musisz wiedzieć, że tego naprawdę chcesz. Nie odkładać mnie na półkę "Przy Da-sie". To już nie ten wiek. A ty ciągle pytasz filozofów się: co jest dobrem, a co złem. Czy mnie kochasz, czy lubisz, czy podniecam cię? Aż w końcu stwierdzasz: po co mi ten seks? A czas ucieka, on nie czeka, biegnie, czy mnie dziś chcesz czy nie. Jutro będę już za stara, więc nie zastanawiaj więcej się. Działaj, samochód już odpalaj. No dalej, bierz mnie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...