niedziela, 7 grudnia 2014

Wyścig szczurów

Popędzam czas, przyśpieszam. Myśli kołaczące się w głowie uciszam. Nie dogonię ich, to koniec, przegrywam. Dzieci, rodzina, dom, a w środku my z mnóstwem książek. I znowu ta natrętna myśl, że nie zdążę. Dziś zaledwie kocham Cię, mój Książę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...