sobota, 31 października 2015
Duża dziewczynka
Gdy tu jesteś, jesteś moim spokojem, samotnością dzieloną na dwoje. Gdy Cię nie ma, wtedy życia się boję. Gdy Cię poznaję, wtedy na chwilę oddychać przestaję Próbujesz mnie potem reanimować. Udaje się nam zacząć wszystko od nowa. Bo ty jesteś moim powietrzem, poruszasz moje ciało, które Ciebie nigdy do końca nie zapomniało. Bo ty jesteś moim aniołem stróżem, który wprawia w drżenie moją duszę. Ona urosła, już dojrzała, lecz Cię nigdy kochać nie przestała.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz