wtorek, 18 listopada 2014
Ku chwale Ojczyzny!
Jedną nogę złamałam 15 lat temu w czterech miejscach z przemieszczeniem i tego skutki do dziś odczuwam. Jestem już kaleką do końca życia. Dziś skręciłam drugą nogę w kostce. Trzeciej nie mam. A przydałaby się. Inaczej odeślą mnie do domu. Ale mam przynajmniej wymówkę, że przegrywam.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz