poniedziałek, 3 listopada 2014

Nie!

Dlaczego chcesz mnie zatrzymać? Dajesz nadzieję, a później odpychasz. Zdobywasz, zaliczasz i zwyciężasz. Po co ci jeszcze moje życie? Dla bezpieczeństwa swego sumienia, posłuszeństwa, swej władzy nade mną dowiedzenia? Nie, Zbyszek!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...