niedziela, 16 listopada 2014

Pomóż, Panie

Pomóż Boże, moim drogom, by nie stały się czyjegoś szczęścia przeszkodą. Pomóż, Boże, moim słowom, by były godności ludzkiej obroną. Pomóż, Panie, moim dłoniom, by stały się Jego życia osłodą. Pomóż, Panie, mi w potrzebie, gdy przywiązuję się już tylko do samej siebie. Pomóż, Panie, mojemu dzisiaj, bym była zawsze w domu, gdy do drzwi miłość puka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...