niedziela, 9 listopada 2014
Potencjał
Czy istnieje jakaś siła, która sprawi, że do Ciebie nie będę już wierszem mówiła? I czy zawsze będę już starsza, brzydsza i trochę dojrzalsza? Powiedz mi, czy kiedyś to zrobię? Zdejmę płaszcz po pracy i spokojnie usiądę przy Tobie? A potem pójdziemy na długi spacer, z twoim kotem lub z moim psem. I wtedy wyjmiesz spod pachy parasol, gdyż zacznie padać deszcz, gdy na moście tulił mnie będziesz. Bo teraz znamy już wszystkiego przyczynę i sens, lecz coś nam jeszcze stale każe wracać do siebie. Pewnie twoja góralska wola, bo raczej nie moja uroda. Trzeba widocznie w życiu smutki i radości, rozczarowania i miłości, wszystko dzielić na dwoje, doświadczać razem, by przeżyć to życie jak Pan Bóg przykazał.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
(Nie) Pierwszy upadek
Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka. Wciąż bardziej podob...
-
Powoli do mnie dociera, ta dziwna świadomość bycia tu i teraz. Czym jestem i kim byłam. Czy ja się aż tak zmieniłam? Mogę się jednak zmienia...
-
Jeśli On Ci kiedyś powie, co tak naprawdę myśli o tobie. To może się uśmiechnę do niego jeszcze, może też się po drodze pogubię, niebożę. I ...
-
A jednak przeszła... Ta miłość w końcu odeszła... Zniknęła znienacka, tak samo nagle, jak nieoczekiwanie się zaczęła... zanim się obejrzała...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz