czwartek, 30 października 2014

Ja czyli nikt

I co dalej? Gdzie następny przystanek? Jeśli i stąd  wyjadę, może się już nigdy nie odnajdę? Jak bardzo wiara w siebie pomaga. Jak bardzo mi jej brak. Dlatego moje marzenia są tylko listkiem na wietrze, który gna go wte i wewte. Jestem tylko przykładem upadku, dowodem na istnienie nędzy na świecie. Więc uważaj na słowa i czyny, bo to ty masz sprawić, by inni się przy tobie lepiej poczuli ze swoimi grzechami!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...