sobota, 18 października 2014

Kocha, lubi, szanuje

Lubię zapach liści, niedorzeczne wiersze, piosenki, tańczące motyle, rozbite o tej porze roku kieliszki. Lubię na śniadanie wieloziarniste musli, a na kolację zielone koszulki. Lubię niebieskie kwiaty na pościeli i sny o białej sali. Lubię latającego w powietrzu przyjaciela, słotę, szum deszczu na dworze. Lubię psy i koty i twoje Zbyszku pieszczoty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

(Nie) Pierwszy upadek

Dziękuję Ci, że we mnie wierzysz, że wciąż rad nie dajesz... i każdego jego miarą mierzysz. Tak jak każda dobra matka.  Wciąż bardziej podob...